Michal,

Nie trzeba mnie reformowac ani powiedzmy sobie deformowac, bo jak widze to by ci sie podobalo. Bys mial spokój. Ja zostalem krótko mówiac, bo nie bedzie nikt tego chcial czytac, uformowany do wykonania zadania kolejnego po innych historycznych. O tym wiedzialy odpowiednie sluzby w Polsce i za granica juz od dawna. Nie znaly szczególów, bo detale przychodza teraz. Nie podoba ci sie ten mój projekt zrobienia czegos o czym Mickiewicz pisze w „ Dziadach”? Od jakichs dwóch tygodni przedstawiam ten swój projekt ludziom w kraju i za granica. Na razie szok, zaskoczenie. Ale jak wspomnialem sa ludzie, których to az tak jak ciebie i innych nie zaskoczylo. Nie znali detali tylko ale wiedzieli, ze cos sie w tym kierunku bedzie dzialo z mojej strony. Ja posylam te moje historie równiez do polskich wladz i jestem pewny, ze ich to tak nie wyprowadza z równowagi jak ciebie. Spodziewali sie i czekaja, co bedzie dalej. A dalej to ja musze miec pieniadze, zeby to puscic na duza skale i zeby to wygrac. Nagrode Nobla to moze kiedys mi dadza ale ja nie mam pieniedzy teraz. Ja bede przedstawial to jeszcze dalej za granica i to wszystko zacznie dzialac. Mozesz mi wierzyc na sto procent. Anglicy do mnie dzwonili jak bylem w Kazachstanie. Dawali mi jakis kontrakt, zebym wracal do Polski. Wtedy jeszcze nie wiedzialem o co w tym wszystkim chodzi. Robilem, co chcialem w Kazachstanie. Oni mi tam pozwalali na wszystko. Wiedzieli cos ale mi nic nie mówili. Dalej jeszcze nie chwycilem. Tak jak ty tego nie chwytasz do dzisiaj. Tych pieniedzy ty nie jestes w stanie mi dac i ja od ciebie tych pieniedzy nie chce. Ja chce od ciebie, zebys przekazal to co ja robie do wiadomosci innych z liceum i dalej. Szczególnie przekaz Robertowi, bo nie chce tu szukac w tej mojej poczcie jego adresu a trzeba dzialac szybko. Ja nie mam w tej chwili nic na koncie ale wierze, ze to wszystko sie zacznie krecic bardzo szybko teraz. Ja zyje dla tej idei i jestem do tej idei uformowany. Nie trzeba mnie deformowac. Jezeli masz zamiar to robic to wcale nie odpisuj. Znajde w koncu adres Roberta i on to dalej pusci, a ty spokojnie dalej biegaj po tej wiosce, bo ci sie podoba, ze ten kraj jest taki i ty nie chcesz, zeby byl Centrum Europy i jeszcze wiecej. Tobie i jeszcze wielu jest to nie potrzebne albo po prostu nie chca zrozumiec, co to im naprawde da. A da im cos o czym nawet nie snili. Ja nie moge tego wszystkiego robic z poziomu ulicy. Musze miec pieniadze i zaangazowac w to srodki przekazu oraz film i wydawnictwa. Ja nie moge sie zajac teraz zarabianiem pieniedzy inaczej bo cala idea umrze. A moze ja bede mial wtedy dosyc i tez umre, a ty bedziesz po tej wiosce dalej maraton trenowal. O to ci chodzi? To po co mnie wyciagaliscie z Kirgistanu? Ja tu Ne moge ci wszystkiego tlumaczyc. Zapytaj tych, którzy cie prosili, zebys mnie odnalazl w Kirgistanie. Tak, ze spróbujcie to z Robertem i z innymi omówic i pomyslec skad wziac dla mnie pieniadze, zebym to mógl kontynuowac i zaczac juz we wrzesniu dzialac z Warszawy. Wiem, ze przezywasz szok i widze to z tego, co napisales ale uspokój sie i zbierz te grupe z Rejtana i moze wieksza jeszcze. Ten list idzie do wiadomosci innych ludzi w Polsce, bo to co ja tu pisze to sa juz powazne sprawy. Ale trzeba to zalatwiac wszystko szybko. Podaje numer mojego konta i czekam. Im szybciej bede mial pieniadze i im wiecej tym szybciej to wszystko zacznie dzialac. Jeszcze raz powtarzam ci, ze jak masz jakies watpliwosci spytaj tych, którzy cos wiedza. Tez ci wszystkiego nie powiedza, ale cos zaczniesz chwytac i sie uspokoisz. Spotkaj sie z innymi, nie próbuj tego sam wszystkiego rozgryzac. Masz dobre serce, bo biegasz i nie dostaniesz zawalu wiec cos powinni ci powiedziec ci wlasnie, którzy wiedza. Ja wiem, ze oni to wiedzieli a ja dopiero analizami musialem do tego dojsc okolo rok temu. Jeszcze potrzeba pól roku i to wszystko bedzie sie krecilo na bardzo wysokich obrotach. To tyle na razie. Mozesz isc pobiegac jezeli jestes w szoku. Uspokój sie i dzialaj. Przekaz to ludziom, którzy cos chwytaja. Inni schwyca jak juz nie beda mi potrzebni.

Edward

Advertisements