Nie będzie tego, co widzimy teraz wokół nas. Zieleń i w tej zieleni na Ziemi jest człowiek. Bez butów. Człowiek nagi, który porusza się na nogach. Powierzchnie po których się porusza są przygotowane specjalnie dla niego w Ogrodzie Boga na Ziemi. Nic agresywnego, negatywnego, przeciwnego człowiekowi. Człowiek nie musi nosić obuwia albo w inny sposób ochraniać się przed otoczeniem, Człowiek nie musi budować sobie klatki i zamykać się w tej klatce. Kobiety chodzą nago, jeżeli tego chcą. Temperatura otoczenia dostosowana do potrzeby człowieka. Wszystko pozytywne. Sztuczne słońca. Nie ma chodników. Są specjalne miękkie powierzchnie do chodzenia. Adam i Ewa w Raju. To nie oznacza powrotu do natury czyli powrotu do afrykańskiej dżungli. Nie w ten sposób otrzymujemy wolność. Nie antyrasizm i mieszanie wszystkiego. Powierzchnie pokryte betonem. Człowiek oddycha zanieczyszczonym powietrzem. Gdzie jest ta partia zielonych, która ma mi pomóc w tym projekcie. Ja widzę dookoła tylko zwierzęta. Zwierzęta chcą żyć w tym świecie afrykanskiej dżungli. Z tego fundamentu rodzą się różne teorie. Teorie, które próbują znaleźć miejsce dla jakiegoś rozwiązania. Chore teorie i chorzy ludzie dookoła nas. Ci ludzie mówią, że można tak żyć. Religia to podtrzymuje. Można życ w piekle na Ziemi. Można żyć i zaakceptować wszystko. Człowiek chce być gejem i trzeba mu na to pozwolić. Człowiek chcę być świnią i trzeba mu na to pozwolić. Trzeba pozwolić na wszystko. To jest wolność, którą zwierzęta chcą przyjąć. To jest sposób życia na ziemi w tej chwili. Bóg to akceptuje. Tak twierdzi papież. Trzeba jedynie się modlić i czekać na śmierć. Papież nie czeka na Jezusa. Papież akceptuje ten system. Tak trzeba żyć. Tak uczą zwierzęta w szkołach. Małe dzieci, które jeszcze są ludźmi, patrzą na mnie. One wiedzą. One szukają pomocy. One widzą we mnie Boga, który przychodzi im pomóc. Ja im pomogę. Ja pomogę ludziom być ludźmi. Ja pomogę im stworzyć nowe środowiska do życia.

Advertisements