Tak! Angelina musi być ze mną bo inaczej będzie z nią źle. Ja myślałem, że to jest jakaś inna przyczyna ale teraz widzę, że to jest tylko to. Oczywiście te zajęcia z dziećmi to musi być również przygnębiające ale to wszystko można pokonać, jeżeli dla Angeliny ja będę na pierwszym miejscu. Nie się zbiera i przyjeżdża do Europy i tu się spotkamy od razu w łóżku, bo ja też cierpię bez niej.  To już nie tylko rak ale jeszcze takie jakieś działanie Boga, które ją zmusza do jakiegoś działania. Ja nie mogę jechać do niej, bo to wszystko jest inaczej zaprojektowane. Ja na razie mam być na ulicy i jutro chyba pojadę do Niemiec.Angelina_Jolie_mr-mrs-smith-promo-030.jpg Z Niemiec do Londynu droga niedaleka ale też ja nie wiem jak wygląda dalszy projekt. Ja się zajmuję dalszym wyjaśnianiem i to jakoś się ukształtuje następnie. Albo nie. Całe moje życie zniszczone i teraz Angelina. Czuję się jak Jezus na krzyżu ale może nie mam racji. To zobaczymy jak się spotkamy. Nie powinno być pomyłki. To będzie coś fantastycznego, bo to się nie może chyba rozpaść. W dalszej analizie ja spróbuję jeszcze raz się zająć produktami, które przekazujemy do biblioteki i wynagrodzeniem od tych, którzy z tego korzystają. article-0-0A0BBF6D000005DC-215_224x423.jpgNie ma tutaj nic pośredniego. Ktoś zrobił część czegoś i dostaje wynagrodzenie za coś, co nie może być używane przez ludzi. To jest w kapitalizmie ale tutaj tego bałaganu już nie będzie. Lekarz leczy chorego i następnie ten zdrowy człowiek zbudował most, po którym spacerują ludzie. Na jego konto wpływa jakieś wynagrodzenie zależne od ilości ludzi i innych czynników.

Na konto lekarza również wpływa część tego wynagrodzenia. Okres czasu i inne elementy związane z tym wynagrodzeniem to jest do ustalenia jeszcze. To wszystko ma stymulować rozwój świata i rozwój w regionach. Tym będziemy mogli manipulować. To wynagrodzenie nie wpływ na te konta do końca życia. Jest jakiś okres, który będzie ustalony i trzeba tak tym manipulować, żeby ludzie chcieli coś robić a czegoś innego, żeby nie robili. Mr_And_Mrs_Smith_48212_MediumCoś możemy rozwijać a coś inne możemy hamować. Ale to już są detale. Lekarz wyleczył chorego ale chory umarł za kilka dni po jakimś wypadku. Lekarz nie dostaje żadnego wynagrodzenia. Ktoś oddaje samochód do biblioteki i ten samochód jest wypożyczany. Człowiek otrzymuje jakieś wynagrodzenie z kont tych, którzy to wypożyczają. Wysokość tego wynagrodzenia będzie ustalana indywidualnie. Człowiek może również sam używać tego samochodu. Coś takiego jak w rodzinie ale jest z tego tytułu jakieś wynagrodzenie.

Generalnie człowiek się tym nie interesuje. Człowiek bierze samochód, bo mu jest potrzebny i wieży, że wszystko jest OK w tej bibliotece Boga. Jeżeli coś się dzieje źle z kontem danego człowieka, wtedy on otrzymuje pomoc. Nie w postaci pieniędzy. Z nim rozmawiają ludzie z banku i mówią mu, co ma robić. Podsumujmy to. Wynagrodzenie wpływa na konto, jeżeli ludzie to używają. Wysokość wynagrodzenia ustala Centrum Sterowania a nie właściciel, który oddaje daną rzecz do biblioteki Boga. Ustalają to ludzie Boga. To ma stymulować rozwój i tak to ma być konstruowane. Wszystkiego ma być coraz więcej.

Advertisements