Chcę coś napisać ale ciągle myślę o Angelinie. Dzisiaj rano coś chciałem załatwić i to załatwiłem. Got ist mit uns. Ja rozumiem, że Angelina czeka i przygotowuje się do tego życia ze mną. Ale oczywiście nie na ulicy. Co ja tutaj jeszcze mam przedstawić. Dlaczego to wszystko idzie tak powoli. Czego jeszcze brakuje. Niech to wszystko szlak trafi, bo mnie już trafia szlak. Jeszcze raz to wszystko spróbuję przeanalizować. O czym ja zapomniałem. 1-F-2312-262-800x800Nie mogę ani trenować ani pływać, bo ten pierdolony pobyt w Polsce tego nie przewiduje. Muszę stąd wyjechać i nic mnie nie cieszy. Z Angeliną w łóżku. To by mi wystarczyło, żebym czuł się bardzo dobrze. Kurwa mać! Mam tego wszystkiego naprawdę dosyć. Nic mnie nie interesuje i chyba się spróbuję zająć czymś innym. Może napisać jakiś scenariusz. Ale przecież ja nie mogę już tutaj żyć w tym świecie zwierząt. Angelina czeka. Ludzie mają dzieci malutkie i się nimi zajmują. Ja nie widzę nic interesującego w moim życiu. Mógłbym się znaleźć na księżycu i też bym się czuł tak samo. Czego mi brakuje? Na przykład – spotkania bliskiego z Angeliną w łóżku. Chcę wiedzieć wszystko. I have to know!

 

 

 

 

 

Fucking life! Tylko to jest dostępne w tym świecie zwierząt ale i tego nie mogę mieć w tej chwili. Jedzenie. To jest to, co te zwierzęta uważają za najprzyjemniejsze w życiu. Jedzenie ciała Jezusa i picie jego krwi. Makabra. Angelina wycięła jajniki i zrezygnowała. Ja muszę się śpieszyć, bo ona się zestarzeje i ja nie zdążę ją przywrócić do życia. Angelina czeka. Co ja mam dzisiaj napisać? Maleńkie dzieci tutaj biegają koło mnie ale ja nie widzę, żebym coś dzisiaj wymyślił ważnego. Biust Angeliny. Chciałbym się na nią położyć i zjednoczyć wszystko. Europę, Rosję, Amerykę…… Wtedy na pewno czułbym się jak w Raju. KERKG. W każdym razie czeka na mnie i musi coś robić. Piękna jest. Co w tym projekcie jest najważniejszego? Co jest najtrudniej określić? Tutaj powinno być wszystko trudne, bo wszystko jest nowe w tym nowym systemie. Faza przechodzenia w ten nowy system. Konieczność przekształcania człowieka. Elementy, które na to będą wpływać. Kontakt człowieka ze światem zewnętrznym. Kontakt człowieka z jego wnętrzem, które się będzie zmieniało. To pierwsze najpierw. Trzeba wyeliminować te wszystkie rzeczy, które powodują zbliżenie do zwierząt. Człowiek nie może być razem z psem. Ale to jest tylko na marginesie. Człowiek nie może kontaktować się z tym, co mu będzie przypominało przeszłość. Angelina nie może kontaktować się ze swoim mężem. Ale to jest margines ważny może dla mnie. Człowiek nie może mieć kontaktu z takimi rzeczami jak pieniądze. Człowiek ma dostać to, co chce, bez pieniędzy. Człowiek nie może unikać innych ludzi. Nie mówię o zwierzętach nazywanych ludźmi. Nie mówię o tej sytuacji, która jest w piekle. Podział na klasy. To na pewno jest dobre. To rozdzieli ludzi i to jest lepsze do tego, co teraz mamy. Ogród Boga. Rośliny rosną oddzielone od siebie, pod opieką ogrodnika. Tak będzie. Czyli to potwierdza, że się nie pomyliłem. Ogród Boga. Nie, tutaj nie może być pomyłki ale analizujmy dalej. Potrzebna jest produkcja wysoka, żeby móc to wszystko robić. Potrzebna jest praca. W tej chwili jest dżungla. My chcemy mieć Ogród Boga. W ogrodzie trzeba pracować. W dżungli nie potrzeba pracować. W ten sposób powstaną nowe miejsca pracy. Nie ma dżungli. Jest ogród. Nowe miejsca pracy w związku z nową architekturą i konstrukcją życia. Pięknie mi się to udało.

Chyba tego nikt jeszcze tak nie wyjaśniał. Architektura i konstrukcja. Ja to właśnie reprezentuję jako inżynier w tym Ogrodzie Boga. Architektura to są te oddzielne klasy ludzi. Konstrukcja to jest to, co jest wewnątrz i nie jest od razu widoczne ale to właśnie stanowi fundament w danej klasie. To może być sposób zachowań. Nowa kultura życia. Nowa kultura albo nowa konstrukcja miłości. Miłość budowana inaczej i wspierana inaczej w tej konstrukcji nowej miłości. Miłość to nie dzieci i wychowanie ich i w ten sposób próba utrzymania jakiegoś związku. To już się złamało w przypadku Angeliny.

Czepiłem się trudnego tematu ale jedźmy dalej. To powinni wykładać ci mądrzy profesorowie na uczelniach a nie ja. Ja nie mam żadnego profesorskiego tytułu. Ja nie mam żadnej nagrody. Ja nie mam Angeliny w łóżku. Ja jestem …… ukrzyżowany tym wszystkim i …Angelina bez jajników. Architektura społeczeństwa podzielonego i żyjącego w hotelach dla swojej klasy. Teraz już coś podobnego można zauważyć ale to jest wszystko robione na dziko, bez żadnego systemu, bez ustroju. To jest demokracja. Ludzie chcą się oddzielić w swoich klasach ale demokracja….. przeszkadza. Kapitalizm musi być zlikwidowany, bo ja muszę opanować to wszystko. Bez żadnych ustępstw i zgody na małżeństwa gejów albo inne rzeczy. Bez kapitału i bez komuny my to będziemy robić. Czasy się zmieniły. Ludzie są na ulicach. Jest burdel. Prostytutki na ulicach. Niewolnicy, psy. Psy z niewolnikami. Tylko ludzi nie widać. Ludzie zamknięci w swoich budach jak psy. Nie wiadomo, kto jest jakim zwierzęciem. Wszyscy wyglądają jak ludzie. Architektura człowieka. To jest twarz Angeliny, która się zmieniała dla mnie. Ale Angelina jest uparta. Ona chce się poświęcić dzieciom. Ona nie chce mnie chyba. Nosi okulary, żeby tego nie pokazać. Nie. To chyba nie tak. Konstrukcja kobiety. Bez jajników. Taka konstrukcja szybko się starzeje. Ona musi mieć znowu jajniki. Ja chciałem kiedyś być lekarzem i zdawałem egzaminy.

Nie zdałem, bo teraz nie wystarczy być tylko lekarzem, żeby ten cały Ogród Boga zaprojektować i go zbudować. Konstrukcja wewnętrzna psychiczna człowieka. Konstrukcja wewnętrzna fizyczna człowieka. To wszystko nowe. Jak niesamowita ilość nowych stanowisk pracy. Fantastyczny rozwój świata. Pogoń za awansem społecznym. Kocham ją. Naprawdę zakochałem się w niej ale nie w tej ostatniej w okularach i…… Ważne jest, że ona żyje. Ona żyje dla mnie i dlatego żyje. Rozwiodła się i dlatego żyje.

Czeka na mnie i dlatego żyje. Co ja będę robił w Niemczech. Ja już mam dosyć wszystkiego. Ja chcę ja mieć w łóżku. Ja chcę produkować coś z nią. Te wszystkie formy życia zwierzęcego odejdą w przeszłość. Kobiety nie będą wycinały jajników i …… się starzały i….. czekały na śmierć w samotności. Makabra.

Musimy zbudować nową architekturę dla klas. W tej chwili zwierzęta działają wewnątrz dżungli. To jest burdel to wszystko. Można to powiedzieć po francusku. Co to za burdel. Zwierzęta, które mają pieniądze, uciekają i zamykają się w większych klatkach poza tymi dżunglami nazywanymi miastami. Ale to nie jest rozwiązanie. To jest burdel. To jest gówno. Tak nie można żyć na Ziemi. Uciekać i zamykać się przed innymi. Nie tak. My zbudujemy nowe zespoły architektoniczne w Ogrodzie Boga. Coś dla arystokracji. Coś dla biedoty. Coś dla szlachty. To ma być wszystko wyraźnie pokazane. To ma być panowanie Boga na Ziemi. To nie może być demokracja. W demokracji my mamy dżunglę. Różne choroby. Choroba raka, która oddzieliła Angelinę od jej męża. Ona nie jest dla niego i nigdy nie była. To, co się stało, to jest tragedia. Te dzieci i jej rezygnacja. Ja ja muszę mieć albo ona umrze i tak to się skończy. Ja ją muszę mieć taką jak tam pokazałem do tego ślubu w Kambodży. To będzie moje potwierdzenie, że ja się zajmę Azją i tym małym krajem, który sobie pozwolił na tatuaże na Angelinie. Nowa architektura i to jest równoważne z nowymi miejscami pracy. Nowe ośrodki zupełnie niepodobne do tego, co mamy obecnie. W tych ośrodkach nie będzie przede wszystkim hołdu dla jedzenia. Będzie hołd dla pracy. Praca i inne aktywne czynności. To może być również taniec. To może być film i teatr ale aktywny. Sami gramy. Angelina w roli królowej świata a nie niańki dla dzieci adoptowanych. Pieniądze i świat zwierząt. Nie! Jeszcze raz nie! Ja nie wiem, co oni tam wymyślają i dlaczego to wszystko tak długo trwa. Ludzie umierają w tym piekle a oni się zastanawiają jak to zacząć.

Dlaczego nie można teraz zrobić referendum na temat zmiany ustroju? Poznajemy się nie przy stołach i przy wódce, w nocy, jak w Amsterdamie czy w Budapeszcie albo innych miejscach tej dżungli. Moda na szczury w Amsterdamie. Poznajemy się, bo mieszkamy obok siebie w hotelach. Poznajemy się na różnych imprezach sportowych, gdzie nie jesteśmy jedynie widzami. I jeszcze coś. Podobnie jak dzisiaj się poznają ludzie filmu. Tak jak poznała się Angelina z Bradem. Tak będą się poznawali ludzie w przyszłości. Tylko różnica będzie polegała, że film będzie rzeczywistością w ogrodzie Boga. To będzie coś normalnego. Praca i tworzenie czegoś. Film w dżungli to tworzenie fikcji. To sen. Życie Angeliny to jakaś fikcja. Fikcja zakończona sygnałem raka. Teraz Angelinie się wydaje, że jej życie się zakończyło. Pieniądze i fikcja. Na tym koniec. Angelina chce na tym zakończyć swoje życie? Chyba nie warto rezygnować!

Advertisements